Forum Strona Główna | Zaloguj | Rejestracja | Profil | Użytkownicy | FAQ | Szukaj | Grupy


Agorafobia

 Forum Strona Główna » Fobie & Lęki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Crystalia



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 4

PostWysłany: 18 Lis 2006, 09:49    Temat postu: Agorafobia
Czy przy pomocy NLP można wyleczyć agorafobie? Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki bo na NLP się nie znam a ostatnio przypadkowo przeczytałam, że NLP pomaga w takich przypadkach
Powrót do góry
rafal_pikul



Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 10
Skąd: Nysa

PostWysłany: 27 Lis 2006, 01:23    Temat postu:
Hej Crystalia

Cytat:
Czy przy pomocy NLP można wyleczyć agorafobie?


Tak Smile

Jednak ważniejszym pytaniem jest "Jak przy pomocy NLP można wyleczyć agorafobie?" Ale w tym jeszcze narazie Ci nie pomogę. W przyszłości chętnie Wink Zadaj to pytanie na www.nlppolska.pl Tam jest podobne forum do tego i i może ktoś stamtąd będzie Ci w stanie pomóc.

Powodzenia i pozdrawiam
_________________
"the impossible" - it doesn't exist in my mental dictionary Wink
Powrót do góry
Crystalia



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 4

PostWysłany: 29 Lis 2006, 09:27    Temat postu:
Spróbowałam zadać tam pytanie.Zarejestrowałam się, zalogowałam napisałam posta, pojawił się na kilka minut poczym został usunięty, no to napisałam drugiego i to samo. Nie wiem co o tym myśleć Shocked
Powrót do góry
Darius5



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 79

PostWysłany: 29 Lis 2006, 13:38    Temat postu:
Najlepiej pomyśl o wyzwaniu jakim jest pokonanie agorafobii Smile
Nie napisałaś kogo dotyczy ta przypadłość, więc jak na razie ogólnie.
1. Zapytaj się co dobrego daje agorafobia. Przed czym chroni. Kiedy się tego dowiesz wypracuj, wymyśl nowy sposób, by osiągnąć ten sam rezultat inna, bardziej satysfakcjonującą drogą. Potem ustal, że przez 3 tygodnie będzie używane to nowe rozwiązanie. Po tym czasie jeśli jest OK to cieszysz się nowym, lepszym zachowaniem. Jeśli nie to szukasz czegoś nowego i jeszcze raz 3 tygodnie Smile
2. Odnośnie mojej zabawy z lękiem wysokości Razz Stałem sobie na dachu 11 piętrowego bloku. Pomyślałem "No risk no fun" i idę do krawędzi. Pełna obserwacja i wyłapałem, że tworzyłem sobie badziewne obrazki i wujkowy dialog wewnętrzny. Wyłączyłem i stoję na krawędzi patrząc w dół. Popuszczenie blokady na dialog i "nogi z waty". Możesz spróbować tego samego i wywalić blokadę. Umysł jest własnością jego posiadacza i może nim robić co chce Wink
Tyle. Jeśli pomogło to napisz co i jak. Pomożesz mi, bo dzięki temu też się nauczę czegoś o agorafobii Smile Swoją drogą każdy feedback jest ok Cool
_________________
Wielki nieobecny
Powrót do góry
Crystalia



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 4

PostWysłany: 29 Lis 2006, 17:14    Temat postu:
Ta przypadłość dotyczy mnie Sad i nie wydaje mi się,żeby dawała mi coś dobrego.

Ja też tworzę sobie badziewne obrazki, widzę siebie jak idę przez miasto i zaczyna mi się robić słabo, wszystko odpływa i upadam na ziemię, a ludziska się na mnie gapią, głosik też słyszę, taki wewnętrzny, który mówi mi, żebym nie szła daleko od domu bo na pewno zemdleję, albo w najlepszym razie łapnie mnie panika, zatrznę się trząść i zrobię z siebie pośmiewisko.
Powrót do góry
Darius5



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 79

PostWysłany: 29 Lis 2006, 19:03    Temat postu:
Twój umysł działa tylko i wyłącznie dla Twojego dobra. Tylko czasami nie wie, że to co robi jest głupie Razz
Co do obrazków to z opisu wygląda mi to na film. Zrób z tego slideshow, powolny, leniwy. Wyłącz w nim dźwięki. Zrób go czarno - białym, pomniejsz i oddal od siebie. Możesz go z siłą i energią odepchnąć od siebie.
Głosikiem się też pobaw. Sprawdź jak będzie na Ciebie działał, kiedy bedzie w tonacji kaczora donalna (bez aluzji Razz ).

Czytając drugi raz: twoja agorafobia chroni Cię przed tym, abyś nie zrobiła z siebie pośmieliska i żeby ludzie się na Ciebie "nie gapili". Jednak dba o Ciebie Smile Reszta na PW leci Smile
_________________
Wielki nieobecny
Powrót do góry
Inspired



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 67
Skąd: BB City

PostWysłany: 29 Lis 2006, 23:22    Temat postu:
Tak jak Darius5 napisał, możesz pobawić się na submodalnościach, czyli zmieniasz parametry tego, co widzisz - kolor, jasność, położenie. Sam lubię dwa podobne ćwiczenia.

Wyświetlasz sobie ten cały filmik, który przechodzi Ci przed oczyma wtedy, gdy idziesz przez miasto. Po oglądnięciu przewiń go do kadru, który mógłby symbolizować tą całą sytuację - na przykład do momentu, kiedy leżysz na ziemi, a ludzie śmieją się. Teraz: dodaj ramkę. Złotą, zieloną, we fioletowe napisy "PiS"? Zmień jej kształt na owalny, dodaj subtelne falbanki. Na samym obrazie użyj filtrów jak w Photoshopie; przerób np. na niewyraźną akwarelę, wymieszaj kolory, niech żyje chaos! Takie śmieszne arcydzieło "zaszufladkuj" w swoim umyśle na miejsce tamtego wspomnienia, które już przestało Cię dotyczyć.

Wersja na szybko: odtwórz film dokładnie i ze szczegółami, a potem zrób "ziuuuut", przewijając go szybciutko do początku - w maksymalnie półtorej sekundy. Wszystko ma iść do tyłu, chodzi o taki efekt, jak przy gwałtownym przewijaniu scen na filmie. Pozbędziesz się wszystkich negatywnych odczuć - powodzenia Very Happy
_________________
"It starts with a dream ... but if that's where it ends ... I wanna go back to sleep."
Powrót do góry
Darius5



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 79

PostWysłany: 29 Lis 2006, 23:34    Temat postu:
Kontynuując metodę, którą przedstawił Inspired:
Po tym jak przewiniesz do początku puść go normalnie, ale ze zmienionym scenariuszem, takim jaki chcesz by obowiązywał. Da Ci to dodatkowego pozytywnego kopa Smile
_________________
Wielki nieobecny
Powrót do góry
Crystalia



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 4

PostWysłany: 30 Lis 2006, 14:46    Temat postu:
Dzięki za informacje, popróbuję tego wszystkiego i jeszcze postaram się pozmieniać w podobny sposób swoje wspomnienia, bo ja mam tak długo tę fobię, że uzbierało się wiele złych wspomnień z paniką w roli głównej.
Powrót do góry
Inspired



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 67
Skąd: BB City

PostWysłany: 30 Lis 2006, 17:27    Temat postu:
Jak najszybciej zastąp "popróbuję" i "postaram się", żebyś zobaczyła efekty - przestań próbować, po prostu DZIAŁAJ Very Happy
_________________
"It starts with a dream ... but if that's where it ends ... I wanna go back to sleep."
Powrót do góry
Cezary S



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 7

PostWysłany: 10 Gru 2006, 02:19    Temat postu:
Inspired opisal tu http://www.nlp-community.pl/forum/viewtopic.php?t=42 wlasnie podwojna dysocjacja.

Jest to dosc dobra technika na pozbycie sie lekow i fobii. Fobie sa wlasciwie procesem uczenia sie ktory przeslismy jakis czas temu gdy nasz umysl skojarzyl jakis fakt z nieprzyjemnym uczuciem. Wtedy nastapila generalizacja dotyczaca tego neutralnego bodzca zewnetrznego. Na poziomie neurologicznym powstalo polaczenie kojarzace ten bodziec (np pajaki, woda itp) z danym stanem emocjonalnym.

Sprawdz podwojna dysocjajce i to jakie efekty Ci przyniesie.

Pozdr
CS
_________________
Rob i ucz sie nowych rzeczy pamietajac ze Arke zbudowali amatorzy a Titanic`a profesjonalisci!
Powrót do góry
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu  Strona 1 z 1