Forum Strona Główna | Zaloguj | Rejestracja | Profil | Użytkownicy | FAQ | Szukaj | Grupy


Dlaczego NLP nie działa na mnie?

 Forum Strona Główna » Ogólnie o NLP
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zajac



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 2

PostWysłany: 08 Sty 2007, 18:09    Temat postu: Dlaczego NLP nie działa na mnie?
Spotkałem się z NLP przed kilku laty. Przeczytałem kilka książek i artykułów Internecie. Wykonałem ćwiczenia przynajmniej cześć i nie zauważyłem efektu.

Postanowiłem wybrać się na szkolenie, bo pomyślałem, że może żywy trener mi pomoże. Wybrałem praktyka u chyba najbardziej znanego w Internecie trenera. Tak ładnie opisywał jak to będzie wyglądało moje życie, gdy ….. Na szkoleniu było ponad 30 osób. Przerobiliśmy sporo różnych technik. Zauważyłem dla około 30% osób efekt był naprawdę mocny i świetnie się bawili. Pozostali już mniej. Udało mi się nawet zgłosić do jednej demonstracji, gdzie trener pokazywał jak zmienić przekonanie zmieniając submodalności. Przepytywał mnie trochę o submotalnosci mojego przekonania i powiedział, że teraz zajmujemy się submodalnosciami wzrokowymi i moje przekonanie trzeba będzie zmienić przy omawianiu innych submodalnosci. I do pokazu wybrał kogoś innego. Gdy później robiłem ćwiczenia z innymi submodalnościami zmiana przekonań również się nie powiodła. Na szkoleniu było również sporo hipnozy, linia czasu i sporo innych technik. Właściwie wszystkie one w moim przypadku nie dały żadnych efektów. Jestem już ponad rok po tym szkoleniu i mogę powiedzieć, że nic się u mnie nie zmieniło.

To ciekawe zdarzało mi się hipnotyzować ludzi na szkoleniu i po nim a nie potrafię sam wprowadzić w stan hipnozy.
Powrót do góry
Darius5



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 79

PostWysłany: 08 Sty 2007, 20:54    Temat postu:
Jakie pytania takie odpowiedzi. Jeśli zastanawiasz się dlaczego nie działa to działać ni chuchu nie będzie. Zastanów się jak to możesz zmienić i dlaczego chcesz to zmienić. W końcu jeśli Ci z tym dobrze i masz wspaniałe kontakty to technik NLP używasz podświadomie, kiedy inni się ich muszą nauczyć.
Cytat:
Jestem już ponad rok po tym szkoleniu i mogę powiedzieć, że nic się u mnie nie zmieniło.

Jak to nie zmieniło? Uzyskałeś odpowiedzi na Twoje pytanie "Dlaczego to nie działa" Mogę założyć, że jesteś tego pewniejszy niż przed rokiem.

Jeśli chcesz zmian to popracuj nad rozwojem Twojej niepewnej części, która widziała ludzi, którzy się swietnie bawili, wpadali w trans. Niech ona zadaje pytania przez najbliżyszy miesiąc. Potem zobacz jakie otrzymujesz rezultaty. Potem zadecydujesz jak bardzo chcesz, by niepewność pytała zamiast pewności. (Oczywiście możesz pozwolić by pewność pytała, ale nie moja w tym rola wybierać za Ciebie).

Co do terenera to najbardziej znany jest chyba Bandler, ajeśli chodzi o wymienianie nazwisk to u nas jest to możliwe bez względu na to z ilu liter to nazwisko się składa Wink
_________________
Wielki nieobecny
Powrót do góry
Inspired



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 67
Skąd: BB City

PostWysłany: 08 Sty 2007, 21:05    Temat postu:
Witaj,

chyba mamy sporo wspólnego - też reaguję na większość ćwiczeń z większymi 'wychyleniami' niż inni, często mam trudności z ich wykonaniem. Mam tendencję do silnej nadanalizy, często rozbijającej metamodel i inne konstrukcje, nigdy też nie widzę wyraźnie obrazów podczas wizualizacji: zawsze odbieram obraz emocjonalnie, po prostu czując jego obecność. Mogę podać kolor, wielkość, natomiast nie dostrzegam go Smile

Myślę, że kwestia nie tkwi w tym, że NLP nie oddziaływuje na Ciebie - chodzi raczej o to, by skorzystać z jego nowszych nurtów. Indywidualne podejście stanowi podstawę. Pamiętaj, że neurolignwistyczne programowanie to dziedzina bez wyraźnych granic, obejmująca wszystko to, co działa w zakresie komunikacji, z własnym umysłem, ciałem i innymi ludźmi.

Każdy z nas to niepowtarzalna maszynka, o zupełnie unikatowym kodzie dostępu; niby można go odgadnąć, bo w większości przypadków jest podobny wzór, ale ciągle pozostają te nierozwiązane. Demonstrowanie różnych narzędzi, ich użycia na pewno jeszcze Ci się przyda, natomiast jeśli chodzi o Ciebie, to musisz stać się kreatorem - poszukaj osobistego klucza.

Ja znalazłem i szukam swojego szczęścia w: cieszeniu się drobiazgami i chwilami, budowaniu jeszcze lepszej wizji przyszłości w połączeniu z powiększaną dawką nadziei, zainteresowaniu klasyczną psychologią (cóż, jeżeli czuję się po niej lepiej, to czemu nie!) oraz pomaganiu innych.

Krótko mówiąc: obserwuj, notuj, szukaj prawidłowości: być może dzięki takim ludziom jak Ty zyskamy zupełnie innowacyjne metody. Każdy może zostać geniuszem, jeżeli tylko chce, daje z siebie wszystko i myśly w szerszej perspektywie.

Co do hipnozy - zauważyłem, że dogłębni hipnotyzerzy są na ogół mniej podatni na sugestie oraz źle im się transuje samych siebie. Skorzystaj z czegoś, co pasuje Ci w większym stopniu i daje Ci komfort, bo nie chodzi o to, aby przestrzegać jakiegoś protokołu suchych strategii, tylko czuć się dobrze Wink W razie pytań pisz śmiało. Powodzenia.
_________________
"It starts with a dream ... but if that's where it ends ... I wanna go back to sleep."
Powrót do góry
Darius5



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 79

PostWysłany: 09 Sty 2007, 00:21    Temat postu:
Skończ generalizować i obracać świat od dupy strony tylko weź się do działania i tworz rezultaty, z których możesz się uczyć.
Inspiered skoń pie...przyć o kodach dostępu, maszynkach (i klasycznej psychologii, bo uprzedzony jestem, TAk! Twisted Evil ) i weź się do działania. Myślenie zostaw filozofom, którzy grzeją dupę przed telewizorem rozmyślając w czasie reklam jak mogłoby być im lepiej. Zacznij przyjmować świat jakim jest. Wyjeb z głowy ocenianie tego co się dzieje i wrzuć na luz.
Wypierdzielać z Comfort Zone., Wszyscy! I to JUŻ!
Kiedy żyjesz wswojej mapie jesteś w złotym bunkrze, z jednym włazem. Otwórz go i wyjdź na świat. Panuje pokój i możesz robić co chcesz. Wykorzystaj to i baw się w Indianę Jones'a własnego umysłu i swojej kuli ziemskiej.

Cytat:
obserwuj, notuj, szukaj prawidłowości: być może dzięki takim ludziom jak Ty zyskamy zupełnie innowacyjne metody

Działaj, bierz feedback, działaj inaczej bierz feedback, sprawdź co lepiej działa, działaj jeszcze inaczej, sprawdzaj jeszcze raz, napisz książkę, oddaj do drukarni, sprzedaj ją jako bestseller i baw się swoim osiągnięciem. A jeśli chcesz się tylko dowiedzieć co to NLP bez zagłębiania się to pierdol to i baw się tym dalej aż poznasz o co w tym chodzi. No big deal!
Apropos zgłębiania ...
Cytat:
zauważyłem, że dogłębni hipnotyzerzy są na ogół mniej podatni na sugestie oraz źle im się transuje samych siebie.

Zagłębiać to się w hipnozie można, oczywiście hipnotyzując rytmicznymi ruchami drugą osobę. Można w ten sposób bardzo fajne stany wywoływać Twisted Evil Przy okazji poznaje się głęboki rapport, ale to szczegół Smile
Ja jako dogłębny hipnotyzer (sprawdzone, ludzie przy mnie zasypiają - pozdro C. Wink ) bardzo dobrze wpadam w trans kiedy tylko chcę, bo każdy bardzo łatwo wpada w trans, kiedy tylko chce. A hipnotyzerzy wpadają łatwo w trans, bo muszą się dopasować i idą za transowanym głębiej albo mniej, ale idą.
Cytat:
Skorzystaj z czegoś, co pasuje Ci w większym stopniu i daje Ci komfort

Skorzystaj z tego co daje Ci dreszcz emocji i kopa adrenaliny. Potem bedzie looz i radość, że byłeś wystarczająco pewny siebie by działać. Uzależnij się od tego, a osiągniesz sukces w tym czym chcesz.

PS. Więcej takich postów, bo wtedy na świetne pomysły wpadam Very Happy Bo w końcu czujecie śią komfortowo rozprawiając o NLP Razz
_________________
Wielki nieobecny
Powrót do góry
zajac



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 2

PostWysłany: 11 Sty 2007, 21:35    Temat postu:
Dzięki za zainteresowanie.

Darius5 wspomniałeś, że zadałem złe pytanie i masz racje. To nie NLPowkie pytanie. Pytanie powinno brzmieć, „Co zrobić, aby NLP zaczęło działać?” Bo podobno, gdy jeden człowiek cos potrafi to NLP potrafi to zamodelować i nauczyć każdego innego.

Fajne to, co napisałeś o wyjściu ze swojego złotego bunkra i rozpoczęciu zabawy, napisz może jeszcze jak to zrobić.

Inspired napisałeś o cieszeniu się rzeczami małymi odkryłem to już jakiś czas temu, nie wiedziałem tylko ze to NLP Wink Jestem od jakiegoś czasu kolekcjonerem tego co sprawia mi przyjemność. Ale wiesz oczekiwałem troszkę więcej. Oczekiwałem, że nauczę się odczuwać przyjemność we wszystkim, co robię. Lubię np. posiedzieć samemu przy muzyce i poczytać książkę, ale chciałbym nauczyć się odnajdywać wśród ludzi np. w pracy czy na większych imprezach. Bo ileż można siedzieć samemu w domu?

Napisałeś jeszcze coś o nowych technikach. Podaj może jakieś wskazówki, co do tych technik, które dla Ciebie okazały się skuteczne. Chętnie je przetestuje.
Powrót do góry
Darius5



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 79

PostWysłany: 11 Sty 2007, 22:30    Temat postu:
NLP nie działa. To Ty działasz.
Ty decydujesz co i jak zrobisz. Mogę Ci zasugerować, byś znalazł ludzi, którzy są w temacie, albo ich nim zaraził. NLP jako dożywotnia choroba roznoszana drogą umysłową ... głupia instalacja Razz
Jeśli zaczniesz być ciekawym świata i sprawdzać co w nim działa to to właśnie będzie NLP i ty sam jesteś za to odpowiedzialny. Zastanów się jak możesz t zrobić i zrób tak jak podpowiada Ci intuicja. Ona wie wszystko i jeszcze więcej, więc moim zdaniem warto jej słuchać Smile
_________________
Wielki nieobecny
Powrót do góry
Maravil



Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 1

PostWysłany: 20 Lut 2007, 12:10    Temat postu:
Pamiętaj, że techniki przekazane przez trenerów to jest jedynie wisienka na torcie, sam tort to jest Twoje podejście. Jak mozesz korzystać z NLP jak masz zjebane 98% całości.
Powrót do góry
piskortz



Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 2

PostWysłany: 28 Kwi 2008, 10:39    Temat postu:
Co prawda temat już od roku nie był poruszany, ale co z tego... Smile

Żadna technika, nie ważne czy będzie to NLP czy program treningu fizycznego, czy może nauka jęz. hiszpańskiego nie będzie działać, jeśli się jej nie ćwiczy. NLP to nie magia, to nie serum na wszystkie dolegliwości. NLP jest tylko ładnym, prostym modelem ułatwiającym zrozumienie wielu "zawiłości" ludzkiego myślenia wykorzystującym tę wiedzę w różnych celach. Jeżeli nie wykonujesz ćwiczeń - nie przyniosą rezultatu, jeżeli wykonujesz ćwiczenie z przekonaniem, że się nie uda - nie uda się - bo taki cel sobie założyłeś. Od strony podświadomej nie ma znaczenia czy coś się uda czy nie, umysł wykonuje Twoje polecenia, takie jakie mu zleciłeś.
Cytat:
Mam tendencję do silnej nadanalizy, często rozbijającej metamodel i inne konstrukcje, nigdy też nie widzę wyraźnie obrazów podczas wizualizacji: zawsze odbieram obraz emocjonalnie, po prostu czując jego obecność. Mogę podać kolor, wielkość, natomiast nie dostrzegam go

Jeżeli nie jesteś niewidomy, to na pewno masz umiejętność wyobrażania sobie obrazu. Ta umiejętność jest inna u różnych ludzi, niemniej jednak wspaniałą wiadomością jest fakt, że można ją trenować. Proste ćwiczenie polega na zamykaniu oczu i wyobrażaniu sobie tego co przed chwilą widziałeś. Możesz sobie również wyobrażać np. twarze znanych ci osób, w swojej wyobraźni z obrazem możesz zrobić co chcesz. Podobnie można postępować z każdą inną myślą. Po prostu praktyka czyni mistrza.
Powrót do góry
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu  Strona 1 z 1