Forum Strona Główna | Zaloguj | Rejestracja | Profil | Użytkownicy | FAQ | Szukaj | Grupy


DTI- identyfikacja w glebokim transie

 Forum Strona Główna » Hipnoza
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cezary S



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 7

PostWysłany: 10 Gru 2006, 16:04    Temat postu: DTI- identyfikacja w glebokim transie
Modelowanie jest sercem NLP. Wrzystko zaczelo się wlasnie od analizy tego co trójka wybitnych terapeutów robila nie majac swiadomosci tego ze wlasnie „to” a nie co innego dziala. Bandler i Grinder rozpakowywali to co Erickson, Satir i Perlz robili w swoich gabinetach terapeutycznych a nastepnie dazyli do posiadania takich samych umiejetnosci.

DTI (deep trans identification) jest jednym ze sposobow umozliwiajacy nam pobieranie pewnych cech, zachowan od innych osob. Trzeba w tym miejscu zwrócić uwage ze dzieki temu możemy nabyc pewne zachowania ale nie umiejetnosci powstale w wyniku uczenia się osoby modelowanej. Nie uda nam się zainstalowac tego ze potrafimy latac samolotem czy umiejetnosci rozpierdalania calek. Gestykulacja, mimika, sposób poruszania się, glos, postawa- te wszystkie rzeczy jak najbardzioej.

Na czym polega DTI?

1. Wprowadzasz się w trans bądź ktos Cie wprowadza.
2. Zaczynasz soebie wizualizowac osobe która chcesz zmodezlowac. Zwróć szczególną uwagę na cechę która chcesz zmodelowac. Jeśli jest to sposób poruszania się to przyjrzy się jak ta osoba się rusza, jak chodzi, siada itp. Przyjrzy się temu dokladnie tak abys miał doskonaly poglad na to co chcesz zmodelowac.
3. Nastepnie podejdz w wyobrazni do tej osoby i „wejdz” w nią. Tak jakbyś był duchem i wchodzil w czyjes cialo. Polacz się z ta osoba na calej powierzchni i objetosci ciala.
4. Potem z jak najwieksza dokladnoscia i kinestetyka wyobraz sobie ze wszystkie Twoje komórki lacza się z komórkami osoby modelowanej, Twoje kosci lacza się z koscmi tej osoby, miesnie, skóra itd. Staraj się to zrobic z jak najwieksza dokladnoscia. Pczuj się jakbys naprawde wnikal w ta osobe.
5. Nastepnie „posiedz” troche w ciele tej osoby ze swiadomoscia ze to także jest Twoje cialo. Bedac zasocjowany (widzisz wszystko swoimi oczami) wyobraz sobie jak robisz modelowana rzecz (poruszasz się, mówisz itp.)
6. Teraz przygotuj się na wyjscie z ciala osoby modelowanej. Nadaj rame mówiącą iż wychodzac z ciala osoby modelowanej zabierasz ze soba tylko te ceche i elementy które chcesz zabrac i które sa dobre i pozytywne dla Ciebie. Unikniemy dziki temu przypadkowemu zainstalowaniu sobie niepożądanej cechy która wykazuje osoba modelowana.
7. Wyjdz z ciala osoby modelowanej. Możesz podziekowac jej za pomoc.
8. Możesz teraz podac sobie pare sugestii mowiacych iż zainstalowana cech stala się integralnym elementem i czescia twojego Ja.
9. Wyprowadz się z transu.

To wszystko. Potem sprawdz efekty. Ja w ten sposób modelowalem mimikę twarzy Jamesa Bonda z filmu „Goldeneye” i Bandlera ze „State of the Art”

Baw się przy tym dobrze!

Pozdr
CS
_________________
Rob i ucz sie nowych rzeczy pamietajac ze Arke zbudowali amatorzy a Titanic`a profesjonalisci!
Powrót do góry
Inspired



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 67
Skąd: BB City

PostWysłany: 10 Gru 2006, 18:02    Temat postu:
Bardzo dziękujemy za temat o DTI, opis identyfikacji w głębokim transie jest bardzo przystępny i zarazem dokładny, na pewno się przyda Smile

Ze swojej strony polecam podobne ćwiczenie. Wybieram dowolną osobę i robię wszystko, aby jak najbardziej się do niej upodobnić - gdy się chce kogoś dogłębnie rozpracować, polecam maniakalne naśladownictwo pod względem ubioru oraz zachowania. Najczęściej jednak kopiuję postawę (dokładnie, każdy palec, kącik ust, najdrobniejsze pochylenie), gesty, ton głosu, sposób poruszania się, mimikęi oddech. Następnie wyobrażam sobie siebie w roli takiej osoby, patrzę na świat całkowicie przez jej oczcy, robię wszystko, by myśleć i czuć jak ona. Efekt? Bardzo skuteczne czytanie w myślach Very Happy
_________________
"It starts with a dream ... but if that's where it ends ... I wanna go back to sleep."
Powrót do góry
Cezary S



Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 7

PostWysłany: 11 Gru 2006, 02:13    Temat postu:
Cytat:
wyobrażam sobie siebie w roli takiej osoby, patrzę na świat całkowicie przez jej oczcy


Jest to jeden z elementow ktory ja robie. Dokladnie tak jak napisales... asocjuje sie z inna osoba, patrze oczami tej osoby i przybieram postawe jej odpowiadajaca.

Czasami mozna sie zdziwic jak bardzo sie zmieni sposob spostrzegani swiata "bedac" inna osoba.

Czytanie w myslach. Gdy bylem na szkoleniu z Ericiem Robbie to mielismy takie cwiczenie polegajace na peacingu a raczej miroringu drugiej osoby. Pamietam ze myslalem iz wszystko zrobilem bdobrze (mialem dokladnie taka sama sylwetke jak moj partner, mimika, ulozenie tlowia, rak, stop itp) kiedy podszedl Eric i zaczol korygowac co jeszcze musze zmienic i poprawic w tym cwiczeniu. Dzieki temu mozna poczuc emocje bedace w 2giej osobie.

Czytanie w myslach? Tak jakby! Wrazliwosc sensoryczna jest cool jak ma sie ja dobrze opanowana! Wszystko kwestja praktyki.

Pozdr
CS
_________________
Rob i ucz sie nowych rzeczy pamietajac ze Arke zbudowali amatorzy a Titanic`a profesjonalisci!
Powrót do góry
Malwina



Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 10
Skąd: Toruń, Trójmiasto, Warszawa

PostWysłany: 13 Gru 2006, 11:06    Temat postu:
Kilka słów z praktyki DTI

1. Czasami zdarza się, że niektóre osoby miewają opory dotyczące "wchodzenia" w czyjeś pole. Bywa, że to silne przekonanie osłabia efekty DTI. Warto uświadomić sobie, że to jest tylko reprezentacja osoby modelowanej w naszym umyśle. TYLKO reprezentacja.

2. Jeśli osoba, która posiada konflikt na poziomie tożsamości - identyfikacji robi DTI, może czasami zdarzyć się, że ten konflikt pogłębia się.
Dlatego dobrze jest najpierw sprawdzić ekologię procesu czyli zadać sobie pytanie:
- na ile wzmocni to moją tożsamość? Jak będę się identyfikować mając te nowe umiejętności.
Jeśli pojawią się wątpliwości - skuteczniej będzie w pierwszej kolejności przeramować je lub przeprowadzić odpowiedni proces.

3. Im szybciej zaczyna się testować nowe umiejętności tym lepsze są efekty, ponieważ powstają mocniejsze połączenia synaptyczne i mózg zaczyna używać nowych ścieżek. Dlatego warto testować od razu.



PS Jeśli chodzi o "czytanie w myślach" DTI daje wiedzę "tak jak" a pacing bardziej zbliża to "telepatii".
Patrz: wyczyny Derrena Browna
_________________
Lisek powiedział
- Nie

Ale to był on.
Powrót do góry
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu  Strona 1 z 1